Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
To był typowy mecz walki, a szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, a raz na drugą stronę. Gospodarzy pech nie opuszcza. Trener Krzysztof Stelmach nie dość, że wciąż nie może skorzystać z trzech kontuzjowanych środkowych, to na dodatek dziś zabrakło Guillauma Samicy. Francuski przyjmujący zachorował na anginę i jego absencja potrwa kilka dni.
W mecz lepiej weszli goście, którzy po kilku minutach prowadzili już 10:5. Przy mocnych zagrywkach Michała Ruciaka ZAKSA zmniejszyła ten dystans do dwóch punktów (8:10). Kiedy Wojciech Kaźmierczak zablokował Dawida Konarskiego, a Ruciak wykorzystał kontratak, to miejscowi wyszli na prowadzenie 14:13. Po chwili na potrójny blok nadział się Stephane Antiga, Ruciak posłał asa serwisowego, a Sergiej Kapelus wykorzystał kontrę i nasz zespół odskoczyła na cztery oczka (18:14). Delecta nie rezygnowała i zmniejszyła dystans do jednego punktu. Jednak w końcówce nie do zatrzymania był Antonin Rouzier i kędzierzynianie pewnie wygrali.
W drugim secie ZAKSA prowadziła 11:10 i stanęła. Kilka skutecznych akcji Konarskiego dało rywalom przewagę 16:12. Do tego dołączyli trudny serwis i kilka punktowych bloków i zrobiło się 22:15.
W trzeciej partii zespół z Bydgoszczy nie zwalniał tempa. Nadal dobrze spisywał się Konarski, którego wspierali Antiga i Antti Siltala. Przyjezdni szybko odskoczyli na 8:3. Wicemistrzowie Polski nie rezygnowali i zbliżyli się na 13:14. Punktowy serwis Antigi i kontrataki Siltali dały Delekcie cztery punkty przewagi (21:17), której już nie oddała.
Mający nóż na gardle gospodarze w kolejnej odsłonie spisali się znakomicie. Dokładne przyjęcie świetnie wykorzystał Paweł Zagumny. Jego szybko rozegrane piłki często gubiły blok rywali. Na środku siatki „rządził” Dominik Witczak. Nasz atakujący, z konieczności grający na tej pozycji, zdobył siedem punktów blokiem. Do tego dołożył siedem skutecznych ataków ze środka. ZAKSA prowadziła 5:3, 11:7, 16:13. W końcówce nasz zespół zdobył trzy punkty z rzędu blokiem, a seta zakończył Ruciak.
Tie-break w imponującym stylu rozpoczęła drużyna z Kędzierzyna-Koźla. Przy zagrywkach Rouziera objęła prowadzenie 9:2. Zanosiło się na pogrom, ale Delecta pokazała, że potrafi walczyć do końca. Podopieczni Piotra Makowskiego odrobili część strat (10:8). W emocjonującej końcówce gracze ZAKSY zachowali zimną krew i dzięki temu dwa cenne punkty mogą dopisać do swojego konta.
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Kapelus, Witczak, Kaźmierczak, Rouzier, Gacek (l)
Delecta: Masny, Antiga, Sitala, Wrona, Jurkiewicz, Konarski, Dębiec (l) - Wika, Lipiński, Cerven, Gradowski
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 80 | 68 |
| Skuteczność ataku: 41% | 39% |
| Skuteczność przyjęcia: 57% | 37% |
| Bloki punktowe: 17 | 13 |
| Zagrywki punktowe: 7 | 6 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (101)