Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Aktualności

Dominik Witczak: walka jeszcze się nie skończyła

2011-04-21 09:24

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla nie wykorzystali atutu własnej hali i w trzecim meczu finałowym musieli uznać wyższość rywali. - Skra była dziś skuteczna, ale mam nadzieję, że kolejne spotkanie rozstrzygniemy na naszą korzyść i pojedziemy do Bełchatowa na piąty mecz - mówi atakujący ZAKSY Dominik Witczak.

- ZAKSA nie grała dziś źle, ale to co zaprezentowaliście w tym spotkaniu, nie wystarczyło na rywala?

- Bełchatów prezentował się zdecydowanie lepiej. Sporo krzywdy wyrządzili nam dziś zagrywką. Szczególnie tę mocną odrzucili nas od siatki i tu zaczynały się nasze kłopoty. Mariusz Wlazły serwował bardzo mocno i bardzo precyzyjnie. Do tego dorzucili kilka ważnych bloków i skutecznych obron w polu. Po prostu byli skuteczniejsi i to było widać na parkiecie.

- Skra narzuciła wam swój styl gry. Odskakiwała na kilka punktów, a wy goniliście. Byliście już blisko, ale jednak czegoś brakowało?

- Dwa sety nam uciekły. W trzecim zaczęliśmy lepiej zagrywać, czasem mocno, a czasem taktycznie. Skończyliśmy dużo trudnych piłek i to dało efekt. W czwartej partii już na początku Skra objęła prowadzenia. Musieliśmy mocno ryzykować, ale nam się to nie opłaciło, bo popełnialiśmy błędy. Wiadomo, że z Bełchatowem trzeba grać na sto procent. Trzeba ryzykować. Nie można im oddać piłki za darmo, bo na pewno to wykorzystają.

- Co musicie poprawić w swojej grze, żeby w czwartek wygrać i wyrównać stan rywalizacji?

- Trzeba wyeliminować błędy, które nam się przytrafiały. Mogliśmy skończyć kilka piłek więcej w ataku, ale to nam nie wyszło i wykorzystali to rywale. Potrzeba więcej zdecydowania w takich momentach. Na pewno nie brakuje nam chęci, bo to było widać, że wierzymy i walczymy do samego końca.

- Sprawa mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie się w czwartek? Czy poczekamy z tym do 28 kwietnia?

- Mam nadzieję, że kolejny mecz zagramy lepiej. Chcemy wygrać to spotkanie, żeby po świętach pojechać do Bełchatowa na decydujący pojedynek. Nie zwieszamy głów, bo walka jeszcze się nie skończyła. 

Grzegorz Łabaj własne
5
(5)
Oceń!

Waszym zdaniem (10)

Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Jedna wiara jeden klub.. Mostostal aż po grób.:D
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone