Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Początek pierwszej partii nie zapowiadał późniejszych emocji. ZAKSA rozpoczęła w imponującym stylu i szybko objęła prowadzenie 6:1, które powiększyła do stanu 12:4. Wystarczył jednak moment dekoncentracji i kilka silniejszych serwisów rywali, by zrobił się remis 14:14. Gdy Antonin Rouzier uderzył w antenkę TAI objął prowadzenie 17:15. Na szczęście po chwili nasz zespół odzyskał kontrolę. Rouzier posłał asa i był remis 18:18, a w dwóch kolejnych akcjach Hiszpanie pomylili się i ZAKSA objęła prowadzenie, które utrzymała do końca.
Drugiego seta gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 3:1, ale później grała już tylko ZAKSA. Świetnie na środku siatki spisywał się Patryk Czarnowski. Kilka akcji skończył też ze skrzydła Michał Ruciak i po pierwszej przerwie technicznej przewaga naszej drużyny rosła. ZAKSA odskoczyła w pewnym momencie na osiem punktów (20:12). Takiej przewagi nie można już było stracić.
Emocji nie brakowało w dwóch kolejnych partiach. W trzecim secie dobry fragment gry miał Dominik Witczak, który na pozycji atakującego zastąpił Rouziera. Do tego gracza Paweł Zagumny kierował dużo piłek, a ten rzadko mylił się. Po asie serwisowym Czarnowskiego kędzierzynianie prowadzili 15:12, ale po drugiej przerwie technicznej Hiszpanie odrobili straty, a po ataku Jamesa Webbera zespół z Teruel, to oni wyszli na prowadzenie 22:20. W zaciętej końcówce ZAKSA doszła na 26:26. W tym momencie Manuel Sevillano zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki, a w następnej akcji zablokowany został Witczak.
Czwartą odsłonę znowu lepiej zaczęli miejscowi (5:2). Podopieczni Krzysztofa Stelmacha odrobili straty i na pierwsza przerwę schodzili prowadząc 8:6. Kiedy Wojciech Kaźmierczak uderzył z piłki przechodzącej ZAKSA miała już cztery punkty przewagi (14:10). Kędzierzynianie utrzymali ją do stanu 22:18. I wtedy do głosu doszli gracze CAI, którzy wyrównali na 24:24. Na szczęście dwie ostatnie akcje skończył Guillaume Samica i nasz zespół odniósł drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
CAI Teruel: Sevillano, Arranz, Hermely, Parres, Sugranes Martinez, Webber, Llenas (l) - Valera Capon, Dreyer Viana, Sanllehi
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Samica, Czarnowski, Kaźmierczak, Rouzier, Gacek (l) - Witczak, Pilarz, Warda
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 91 | 80 |
| Skuteczność ataku: 35% | 47% |
| Skuteczność przyjęcia: 48% | 47% |
| Bloki punktowe: 12 | 19 |
| Zagrywki punktowe: 4 | 7 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (50)