Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
- Bez bloku i zagrywki nie wygrywa się meczu - takie komentarze padały zaraz po zakończeniu spotkania ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Jastrzębskim Węglem. Jednym zdaniem Kazimierz Pietrzyk podsumował grę swojego zespołu. - Nasi pewniacy dzisiaj zawiedli. Ci co mieli ciągnąć grę nie pokazali wszystkich swoich atutów - powiedział prezes.
Błędy w ataku i zagrywce nie pozwoliły zawodnikom Krzysztofa Stelmacha nawiązać równorzędnej gry z Jastrzębskim Węglem. Nawet zmiany przeprowadzone pod koniec drugiej partii - za Tuomasa Sammelvuo wszedł Terence Martin, a za Jakuba Jarosza Dominik Witczak - nie przyniosły spodziewanego efektu. Na palcach jednej ręki można wyliczyć bloki postawione przez zawodników z Kędzierzyna-Koźla. Natomiast ich przeciwnicy perfekcyjnie radzili sobie w tym elemencie. - Jastrzębie zagrało bardzo dobre spotkanie. W całości je kontrolowali. U nas zawiódł atak, nie mogliśmy skończyć piłek. Każdy element siatkarskiego rzemiosła dzisiaj nam nie wyszedł. Ciężko mi powiedzieć dlaczego, ale zagraliśmy słabe spotkanie. Grzegorz Łomacz rozegrał świetne zawody, a przez to my nie umieliśmy postawić punktowego bloku - powiedział Tuomas Sammelvuo.
Fragment końcówki drugiej partii był najbardziej wyrównanym momentem w meczu. Przy stanie 26:27 sędziowie odgwizdali już koniec seta, ale powtórka z video pokazała przekroczenie linii przy zagrywce Pawła Abramova. Ostatecznie tą odsłonę meczu zakończył Hardy. - Powróciliśmy wtedy do gry. Mieliśmy możliwość odwrócenia losów tego spotkania, ale to nam się nie udało. Zagraliśmy po prostu źle - stwierdził Fin.
Trzecia partia to już popis gry siatkarzy Roberta Santilliego, którzy swoją zagrywką wprowadzili wiele zamieszania w szeregach kędzierzynian. - Ciężko jest przegrywać ważne mecze, ale musimy teraz zrobić wszystko, żeby praca jaką wykonujemy na treningach nie poszła na marne - zauważa przyjmujący.
Po raz kolejny potyczka Jastrzębskiego Węgla z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończyła się zwycięstwem tych pierwszych i to oni zagrają w niedzielnym finale z Resovią Rzeszów.
Jastrzębski: Łomacz, Abramov, Hardy, Nowik, Czarnowski, Yudin, Rusek (l) - Master, Szczygieł, Novotny M., Azenha
ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Szczerbaniuk, Gladyr, Jarosz, Mierzejewski (l) - Martin, Kaźmierczak, Witczak, Kacprzak, Pilarz
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 58 | 47 |
| Skuteczność ataku: 59% | 45% |
| Skuteczność przyjęcia: 58% | 59% |
| Bloki punktowe: 12 | 4 |
| Zagrywki punktowe: 2 | 5 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (31)