Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Mecz rozpoczął się od prowadzenia przyjezdnych 2:0, ale w dalszych akcjach, po asie serwisowym Jakuba Jarosza, to kędzierzynianie zbudowali trzypunktowe prowadzenie (6:3). Taka przewaga utrzymywała się do środkowej fazy seta. Później olsztynianie „złapali wiatr w żagle”. - My nie kończyliśmy akcji, a rywale dobrze zagrali w obronie i byli skuteczni na kontrze - zauważył po spotkaniu Jurij Gladyr. Partia zakończyła się dopiero na przewagi po skutecznym bloku zawodników Krzysztofa Stelmacha na Dawidzie Guni. - Bardzo ważne, że wygraliśmy tego seta, bo już było trochę nieciekawie. Przeciwnicy mieli piłkę setową w górze, ale na szczęście przełamaliśmy ten moment i to my wygraliśmy tę partię - zaznaczył ukraiński zawodnik.
Kolejna partia również była bardzo wyrównana. Żadna z drużyn nie potrafiła osiągnąć większej przewagi. Sytuacja zmieniła się dopiero przy stanie 17:16. - Nasi przeciwnicy zagrali całkiem dobrze i faktycznie wysoko zawiesili nam poprzeczkę. Wygrali już swoje w tym sezonie i nie mają nic do stracenia, grają na luzie, a wiadomo, że kiedy gra się na luzie to wtedy wszystko lepiej wychodzi i może przytrafić się jakaś niespodzianka - uważa środkowy. W końcówce jak zawsze niezawodne okazały kędzierzyńskie „armaty”: Jarosz i Ruciak. Pomimo niesamowitej grze Józefackiego rywale nie zdołali odwrócić losów partii.
W ostatnim secie tylko na początku przyjezdni dorównywali gospodarzom. Później dzięki błędom olsztynian, ZAKSA skrupulatnie budowała swoją przewagę, która momentami wynosiła siedem „oczek”. Skutecznym atakiem ze środka partię jak i całe spotkanie zakończył Jurij Gladyr. - Na jutrzejszy pojedynek będziemy dobrze nastawieni, bo to my schodzimy z parkietu jako zwycięzcy. Pomimo tego na pewno nie stracimy koncentracji i podejdziemy do tego spotkania w bojowych nastrojach. Musimy się postarać, żeby za każdym razem zwyciężać 3:0, po to, by przed decydującymi spotkaniami zaoszczędzić trochę sił. Dzisiaj się cieszymy, że wygraliśmy bez straty seta - podkreślił bohater ostatniej akcji.
ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Kaźmierczak, Gladyr, Jarosz, Mierzejewski (l) - Witczak, Martin, Pilarz
AZS Olsztyn: Oczko, Siezieniewski, Pinto, Gunia, Hargreaves, Józefacki, Andrzejewski (l) - Tomczyk, Kowalczyk
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 58 | 44 |
| Skuteczność ataku: 56% | 42% |
| Skuteczność przyjęcia: 59% | 62% |
| Bloki punktowe: 9 | 7 |
| Zagrywki punktowe: 1 | 2 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (2)