Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Relacja z meczu

ZAKSA zgodnie z planem ogrywa Marchiol

2009-12-11 00:14

- Całe spotkanie było pod naszą kontrolą i wygraliśmy zgodnie z planem - powiedział zaraz po wygranym meczu z Marchiol Vodi Prvacina prezes kędzierzyńskiego klubu Kazimierz Pietrzyk. ZAKSA już po drugiej partii zapewniła sobie awans do 1/8 rozgrywek Pucharu CEV.

Zdjęcie: Przez słoweński blok przedziera się Toumas Sammelvuo

Przez słoweński blok przedziera się Toumas Sammelvuo

Słoweński zespół do Kędzierzyna-Koźla przyjechał w osłabieniu. W składzie gości zabrakło najlepiej punktującego zawodnika z poprzedniego meczu Milana Pepicia.

Początek dzisiejszego spotkania do stanu 11-11 był bardzo wyrównany. Dopiero po serii dobrych zagrywek kolejno: Kaźmierczaka, Jarosza i Sammelvuo ZAKSA osiągnęła aż dziewięciopunktowe prowadzenie. - Dzisiaj dobrze funkcjonowała zagrywka i atak, to wystarczyło na drużynę ze Słowenii - ocenił Wojciech Kaźmierczak. Pomimo wysokiej przewagi kędzierzyńscy zawodnicy nie odpuszczali. O każdą piłkę walczyli z dużym poświęceniem. - Nie przypominam sobie, żeby udało mi się wybronić jakąś piłkę, ale jeżeli tak było to bardzo się cieszę - powiedział środkowy kędzierzyńskiego klubu, Jurij Gladyr.

Podczas rozgrywek Pucharu CEV nie obowiązuje limit obcokrajowców. Wykorzystał to już w drugiej partii Krzysztof Stelmach, wprowadzając na parkiet Terenca Martina dając tym samym odpocząć Michałowi Ruciakowi. W późniejszej fazie tego spotkania pojawili się także inni rezerwowi zawodnicy: Dominik Witczak oraz Grzegorz Pilarz. Terence na spółkę z Wojtkiem Kaźmierczakiem skutecznie blokowali słoweńskich siatkarzy i to ten pierwszy atakiem z prawego skrzydła zakończył drugiego seta. - Najtrudniejsze były dwie pierwsze partie. Dokładnie tyle potrzebowaliśmy do awansu. Po nich mogliśmy się cieszyć. Trener dokonał dzisiaj zmian, co pozytywnie wpłynęło na naszą grę - podsumował ukraiński środkowy.

- Przygotowaliśmy się do tego spotkania, żeby skończyć je szybko 3:0 - kontynuował Gladyr. I tak się stało, chociaż w końcówce trzeciej odsłony gra się wyrównała. Zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla prowadzili już 17:12, ale goście zdołali zniwelować tą przewagę do jednego punktu. Losów spotkania nie udało im się jednak odmienić i ostatecznie wygrała ZAKSA 25:23 i całe spotkanie 3:0.

Kolejnym rywalem ZAKSY w rozgrywkach o Puchar CEV będzie lider ligi serbskiej - Crvena Zvezda Belgrad.

ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Kaźmierczak, Gladyr, Jarosz, Mierzejewski (l) - Witczak, Pilarz, Martin

Marchiol: Krivec B., Grut, Cabarkapa, Gjorgjevski, Basaneze, Orel, Sirk (l) - Krivec L., Koncilja

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (0)

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

Statystyki z meczu

Logo ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Logo Marchiol Vodi Prvacina
Punkty zdobyte: 53 34
Skuteczność ataku: 50% 35%
Skuteczność przyjęcia: 69% 60%
Bloki punktowe: 11 2
Zagrywki punktowe: 3 3

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone