Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Pierwszy punkt, w inauguracyjnym spotkaniu nowego sezonu PlusLigi po skutecznym ataku zdobył Jakub Jarosz. Jeszcze przed przerwą techniczną ZAKSA zdołała wypracować trzypunktowe prowadzenie, dzięki dwóm dobrym blokom na Grzegorzu Szymańskim i udanym ataku Michała Ruciaka (8:5). W dalszej części seta przewaga gospodarzy wzrosła aż do sześciu punktów po autowym ataku z drugiej linii Piotra Gruszki (12:6). Trzema asami serwisowymi popisał się w końcówce Michał Ruciak i dzięki jego zagrywce prowadzenie wynosiło aż dziesięć punktów (20:10). Partię zakończył skutecznym atakiem Michał Ruciak (25:15).
Podobny przebieg miał set drugi. Jednak tym razem od środkowej fazy seta to Delecta wiodła prym na boisku. Ucieczka Bydgoszczan zaczęła się gdy przy stanie 9:10 dla Delecty Michał Ruciak nie skończył ataku z drugiej linii, co skutecznie wykorzystał Piotr Gruszka, a w kolejnej akcji Grzegorz Szymański. To przy jego zagrywkach goście wypracowali pięciopunktowe prowadzenie (15:10). Przewaga podopiecznych Waldemara Wspaniałego stopniała do trzech punktów po dobrym ataku z prawego skrzydła Jakuba Jarosza (19:16). W końcówce prowadzenie Delecty ponownie wynosiło pięć oczek (22:17) i już do końca partii ZAKSA nie zdołała odrobić strat (25:21).
Od asa serwisowego Martina Sopko rozpoczął się trzeci set. Tak samo jak w poprzednich partiach tak i w tej początek był bardzo wyrównany. Dopiero przy zagrywkach Jakuba Jarosza ZAKSA zdołała wyjść na dwupunktową przewagę (13:11), w jednej akcji punkt po ataku zdobył Tuomas Sammelvuo, a w kolejnej Jakub Jarosz. W dalszej fazie seta gdy skutecznie zablokowany został Piotr Gruszka, a w aut zaatakował Grzegorz Szymański prowadzenie gospodarzy wynosiło trzy oczka (20:17). W końcówce Delecta zdołała niemal dogonić przeciwnika, gdy w aut zaatakował Jakub Jarosz (23:21), jednak ostatecznie w partii trzeciej zwyciężyli 25:22 gospodarze.
Na początku partii czwartej ponownie dobrze w drużynie gospodarzy zaczął funkcjonować blok. Przy stanie 4:4 skutecznie zatrzymali na siatce Piotra Gruszkę, a dwie akcje później Martina Sopko (6:5). W dalszej części seta gra obu drużyn nadal była wyrównana. Druga przerwa techniczna miała miejsce po zagrywce Michała Ruciaka pocerowanej w Waldemara Wspaniałego, który z uśmiechem pogroził zawodnikowi palcem (16:15). Po niej na trzypunktowe prowadzenie, pierwsze tak wysokie w tej partii, wyszła ZAKSA po zatrzymaniu na bloku MVP niedawnych mistrzostw Europy (19:16). W końcówce Delecta zdołała dogonić rywala i ostatecznie też wygrać czwartego seta (25:22), głównie dzięki błędom popełnionym przez zawodników z Kędzierzyna-Koźle.
Od problemów z przyjęciem ostatnią partię tego spotkania rozpoczęli kędzierzynianie. Set był wyrównany, jednak w końcówce kędzierzyński atakujący zaserwował w aut, a w kolejnej akcji został zablokowany i zawodnicy Waldemara Wspaniałego prowadzili trzema punktami (13:10). Kontuzji po tej akcji nabawił się Piotr Gruszka. Zawodnikom z Opolszczyzny udało się jeszcze zniwelować przewagę rywali do jednego oczka po ataku Michała Ruciaka (13:14), ale nie uchroniło to ich od porażki w tym secie, jak i w całym meczu (15:13).
ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Gladyr, Szczerbaniuk, Jarosz, Mierzejewski (l) - Pilarz, Kaźmierczak, Martin
Delecta: Woicki, Gruszka, Pieczonka, Cerven, Jurkiewicz, Szymański, Dębiec (l) - Lipiński, Konarski, Serafin
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 78 | 76 |
| Skuteczność ataku: 43% | 45% |
| Skuteczność przyjęcia: 67% | 49% |
| Bloki punktowe: 12 | 9 |
| Zagrywki punktowe: 4 | 2 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (0)