Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
To był kolejny mecz walki, ale tym razem lepiej wytrzymali go obrońcy mistrzowskiego tytułu, którzy szczególnie imponowali twardą grą na siatce.
- Było dużo walki. Nam zabrakło jednak zdecydowania w ataku. Drużyna z Bełchatowa odrzuciła nas swoją trudną zagrywką od siatki. Wtedy nasza gra stała się prostsza i nie byliśmy już tak groźni - przyznał trener ZAKSY Krzysztof Stelmach.
W mecz lepiej weszli goście, którzy na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc już 8:5. Gdy Mariusz Wlazły posłał asa serwisowego, to Skra odskoczyła już na pięć punktów (14:9). Czas wzięty przez trenera Krzysztofa Stelmacha poskutkował. Jego podopieczni zaczęli odrabiać starty, a gdy zablokowany został Stephan Antiga, a Dominik Witczak zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki, był remis 17:17. Niestety atakujący ZAKSY zepsuł następny serwis, a w kolejnej akcji zatrzymany został atak Michała Ruciaka i Skra znowu odskoczyła, a tej przewagi nie dała już sobie odebrać.
W drugim secie wymiana ciosów trwała do stanu po 20. Żadna z drużyn nie potrafiła przełamać rywala. Sztuka ta udała się dopiero Bartoszowi Kurkowi, który wykorzystał dwa kontrataki i przyjezdni odskoczyli i nie zmarnowali takiej okazji.
Siatkarze ZAKSY w trzeciej odsłonie zagrali koncertowo. Dobrą zmianę dał Tine Urnaut, który zastąpił Michała Ruciaka. Kędzierzynianie od początku prowadzili dwoma, trzema punktami. Skra nie rezygnowała i zbliżyła się na jeden punkt (19:18), ale nie dała rady już odwrócić losów tej partii. Kolejne ataki Tine Urnauta i Dominika Witczaka dały ZAKSIE cztery oczka przewagi.
W kolejnej odsłonie przewaga mistrzów Polski nie podlegała dyskusji. Przy zagrywkach Stephana Antigi goście objęli siedmiopunktowe prowadzenie (14:7). I choć ZAKSA walczyła do końca, zmniejszając dystans do trzech oczek (21:18), to po chwili siatkarze z Bełchatowa wznieśli ręce w geście tryumfu.
- Nie ma co teraz rozmyślać nad porażką. Jeśli chcemy wygrać kolejne spotkanie, musimy zagrać lepiej w każdym elemencie - stwierdził przyjmujący ZAKSY Michał Ruciak.
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Idi, Czarnowski, Gladyr, Witczak, Gacek (l) - Pilarz, Kaźmierczak, Świderski, Urnaut, Jarosz
Skra: Falasca, Antiga, Kurek, Możdżonek, Pliński, Wlazły, Zatorski (l) - Woicki, Bąkiewicz, Winiarski
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 64 | 71 |
| Skuteczność ataku: 45% | 50% |
| Skuteczność przyjęcia: 49% | 47% |
| Bloki punktowe: 7 | 12 |
| Zagrywki punktowe: 4 | 2 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (227)