Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Gospodarze mieli ogromny apetyt na urwanie punktów liderowi. Mieli też ku temu okazję, ale podopieczni Krzysztofa Stelmacha po raz kolejny pokazali swój kunszt, wychodząc obronną ręką z trudnych momentów.
Początek pierwszej partii należał do ZAKSY. Później gospodarze mocno zagrywali i dobrze grali blokiem i na drugą przerwę techniczną schodzili już prowadząc. Skuteczni byli Stephane Antiga i Dawid Konarski i to po akcjach tych zawodników Delecta wygrała seta.
W drugiej odsłonie kędzierzynianie zagrali koncertowo. Po asie Guillaume Samicy objęli prowadzenie 5:4, które systematycznie powiększali. Rywale popełniali sporo błędów, co skrzętnie wykorzystywał nasz zespół. Gdy przewaga ZAKSY urosła do dziewięciu punktów (20:11) stało się jasne, że w meczu będzie remis.
Dwa kolejne sety były zacięte i emocjonujące. W trzecim lepiej radzili sobie miejscowi, ale gdy w polu zagrywki pojawił się Michał Ruciak, role się odwróciły. Przyjmujący ZAKSY posłał dwa asy serwisowe, a po trzeciej jego zagrywce Patryk Czarnowski zdobył punkt z przechodzącej piłki. Przyjezdni długo nie cieszyli się z prowadzenia. Delecta błyskawicznie odrobiła straty, gdy dwa punkty bezpośrednio z zagrywki zdobył Andrzej Wrona. Po ataku Wojciecha Jurkiewicza wicemistrzowie Polski bronili się przed setbolem. Na 24:24 wyrównał Antonin Rouzier. Po chwili ten sam zawodnik zablokował Antigę, a w kolejnej akcji Wojciech Kaźmierczak zatrzymał Antii Siltalę.
- Spodziewaliśmy się, że będzie ciężko, że zastaniemy w Bydgoszczy twardy opór. Z naszej strony nie było to najlepsze i najpiękniejsze spotkanie w tej rundzie. Jednak punkty cieszą - przyznał rozgrywający ZAKSY Paweł Zagumny.
Zespół z Bydgoszczy nie załamał się i czwartą partię rozpoczął z impetem, od prowadzenia 5:1. Przy stanie 9:12 na zagrywce pojawił się Ruciak i to ZAKSA odskoczyła na 14:12. Wymiana ciosów trwała do stanu po 22. Wtedy swój atak skończył Rouzier, po chwili kontrę wykorzystał Samica, a ostatnią akcję meczu skończył ze środka Czarnowski.
- Ten mecz był wyrównany. Często odrabialiśmy straty i dlatego potrzebna była cierpliwość i pewność w tym, co robimy. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku - przyznał szkoleniowiec drużyny z Kędzierzyna-Koźla Krzysztof Stelmach.
Delecta: Lipiński, Antiga, Wika, Jurkiewicz, Wrona, Konarski, Dębiec (l) - Masny, Cerven, Siltala, Owczarz
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Samica, Kaźmierczak, Czarnowski, Rouzier, Gacek (l) - Witczak, Warda
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (48)