Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
- Była ogromna radość po drugim półfinałowym spotkaniu, szczególnie po takim meczu, jaki miał miejsce poprzedniego dnia, który to powinniśmy wygrać - uważa prezes kędzierzyńskiej ZAKSY, Kazimierz Pietrzyk. Jego zdaniem pierwsza potyczka z Jastrzębskim Węglem nie tyle została wygrana przez rywali, ale prędzej przegrana przez jego zespół. - Po wygranym pierwszym secie, w kolejnym prowadziliśmy 21:19 i w tym momencie posypała się seria błędów, czego konsekwencją był przegrany mecz. O czwartym secie nie chcę nawet wspominać, bo chłopaki się poddali i wyglądało to żałośnie - ocenia Pietrzyk. - Obraz z czwartej partii zostałby w pamięci kibiców, ale na szczęście tak się nie stało, bo w kolejnym meczu to my byliśmy górą - podkreśla prezes.
Sprawa awansu do finału PlusLigi jest nadal otwarta - Nie wiadomo jeszcze jak ta rywalizacja się skończy, ale przynajmniej jest walka i nadzieja. Na pewno ten wtorkowy mecz na długo pozostanie w pamięci kibiców - zaznacza prezes. - Po iluś tam przegranych meczach z ekipą ze Śląska w końcu wygraliśmy i to na ważnym etapie rozgrywek. To musi podbudować zespół. Zawodnicy muszą uwierzyć w to, że można z Jastrzębskim Węglem wygrać i sądzę, że tak się właśnie stało. Będziemy się starali doprowadzić do piątego meczu w Kędzierzynie - zapewnia Pietrzyk.
Prezes ZAKSY po meczu cieszył się nie tylko z wygranej swojego zespołu. Podczas przerwy technicznej w drugim secie kibice rozwiesili transparent z jego podobizną i napisem: „Taki Prezes to jest skarb”. - Miał on na celu pokazać prezesowi Pietrzykowi, że doceniamy jego wkład w rozwój siatkówki w naszym mieście. Był to dowód sympatii jak bardzo cenimy to, co robi dla naszego klubu i jak bardzo ważna jest dla nas współpraca z nim - powiedział Krzysztof Urbaniak, wiceprezes Stowarzyszenia Sympatyków Piłki Siatkowej w Kędzierzynie-Koźlu. Po spotkaniu prezes nie krył, że jest miło zaskoczony zaistniałą sytuacją. - Po wielu latach przerwy było to bardzo sympatyczne. Miałem w najlepszych czasach Mostostalu różne tego typu transparenty ze strony kibiców: „Pietrzyk na prezydenta” i coś tam jeszcze było - wspomina - W każdym razie jest to miłe, że klub kibica docenia pracę nie tylko moją, ale i pozostałych pracowników klubu. Było to bardzo sympatyczne -ocenia prezes.
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (4)