Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Marek Malinowski (członek zarządu ENEA S.A. ds. strategii i rozwoju):
Cieszę się, że po raz drugi firma ENEA jest sponsorem tytularnym Pucharu Polski Kobiet i Mężczyzn. Naszym hasłem jest „Czysta energia. Czysty biznes” dlatego preferujemy takie dyscypliny sportu jak siatkówka. Tym bardziej, że zainteresowanie tą dyscypliną po sukcesach odniesionych przez obie reprezentacje jest bardzo duże. Pochodzę z Bydgoszczy dlatego przyznam szczerze, że kciuki będę trzymał za swoich. Życzę wielu przyjemnych chwil oraz sportowych wrażeń.
Jan Zaręba (wiceprezes PLPS S.A.):
Przed nami 51. turniej finałowy o Puchar Polski i nie bez przyczyny jest on organizowany w Bydgoszczy. Jak się dowiedziałem jako siatkówka mieścimy się w strategii rozwoju miasta. Drugi powód - władze Bydgoszczy sprzyjają obu drużynom i męskiej i kobiecej, a ponadto organizowane są tu również rozgrywki Ligi Światowej. Możemy porównać różne miasta i tu stosunek do siatkówki stawia Bydgoszcz na miejscu lidera. Mam nadzieję, że turniej przyniesie wielu wrażeń, będzie atrakcyjny i ciekawy dla oglądających. Drużyny walczą w nim o prestiż, 200 000 tys. zł. i udział w Lidze Mistrzów. Każdy z tych celów jest zacny i cenny. Drużyny, które podczas tego turnieju zagrają są świetnymi zespołami i cieszę się, że miejscowa Delecta również w nim bierze udział.
Ljubomir Travica (trener Assecco Resovii Rzeszów):
Wszystkie cztery drużyny mogą wygrać ten puchar i grają bardzo dobrze i równo. Każda z nich ma 25% szans na sukces. Jestem przekonany, że kibice będą oglądali dobre mecze. Na pewno motywacją jest udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Waldemar Wspaniały (trener Delecty Bydgoszcz):
Jesteśmy „kopciuszkiem” w tym turnieju. Jako zespół, nie mam na myśli trenerów, zawodników, ale drużynę - Delecta Bydgoszcz bierze udział w finale po raz pierwszy. Mecze, które gramy w „Łuczniczce” nie za bardzo nam wychodzą, ale mam nadzieję że w końcu „odczarujemy” tą halę. Puchar Polski rządzi się swoimi prawami - na każdy mecz trzeba wyjść i zostawić serce na boisku. Wierzę, że w przypadku mojego zespołu tak właśnie będzie.
Roberto Santilli (trener Jastrzębskiego Węgla):
Jesteśmy szczęśliwi, że zakwalifikowaliśmy się do tego turnieju, bo sam udział w nim jest już dobrym rezultatem. Zagrają tu najlepsze drużyny PlusLigi, oprócz Skry Bełchatów, dlatego na pewno drużyny zaprezentują tu najwyższy poziom swoich umiejętności. W dwa dni gramy o wszystko i trzeba zachować „zimną głowę”. Wszystkie zespoły mają te same szanse i dlatego uważam, że będzie to dobre widowisko dla kibiców.
Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):
Zespoły walczyć będą na pierwszym miejscu o satysfakcję, a potem o udział w Lidze Mistrzów i pieniądze. Sądzę, że wygra drużyna, która zagra dwa bardzo dobre mecze. Powiem otwarcie - przyjechałem tu wygrać, ale te trzy inne drużyny tak samo. Koledzy się do tego nie przyznali, ale tak myślą. Będziemy walczyć o ten puchar.
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (6)