Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Aktualności

Krzysztof Stelmach: Przyjechałem tutaj wygrać

2010-01-22 18:21

- Sądzę, że wygra drużyna, która zagra dwa bardzo dobre mecze - powiedział Krzysztof Stelmach na konferencji prasowej poprzedzającej turniej finałowy Pucharu Polski. W półfinale ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzy się z Jastrzębskim Węglem, natomiast w drugiej parze Delecta Bydgoszcz zagra z Resovią Rzeszów.

Zdjęcie:

Marek Malinowski (członek zarządu ENEA S.A. ds. strategii i rozwoju):

Cieszę się, że po raz drugi firma ENEA jest sponsorem tytularnym Pucharu Polski Kobiet i Mężczyzn. Naszym hasłem jest „Czysta energia. Czysty biznes” dlatego preferujemy takie dyscypliny sportu jak siatkówka. Tym bardziej, że zainteresowanie tą dyscypliną po sukcesach odniesionych przez obie reprezentacje jest bardzo duże. Pochodzę z Bydgoszczy dlatego przyznam szczerze, że kciuki będę trzymał za swoich. Życzę wielu przyjemnych chwil oraz sportowych wrażeń.

Jan Zaręba (wiceprezes PLPS S.A.):

Przed nami 51. turniej finałowy o Puchar Polski i nie bez przyczyny jest on organizowany w Bydgoszczy. Jak się dowiedziałem jako siatkówka mieścimy się w strategii rozwoju miasta. Drugi powód - władze Bydgoszczy sprzyjają obu drużynom i męskiej i kobiecej, a ponadto organizowane są tu również rozgrywki Ligi Światowej. Możemy porównać różne miasta i tu stosunek do siatkówki stawia Bydgoszcz na miejscu lidera. Mam nadzieję, że turniej przyniesie wielu wrażeń, będzie atrakcyjny i ciekawy dla oglądających. Drużyny walczą w nim o prestiż, 200 000 tys. zł. i udział w Lidze Mistrzów. Każdy z tych celów jest zacny i cenny. Drużyny, które podczas tego turnieju zagrają są świetnymi zespołami i cieszę się, że miejscowa Delecta również w nim bierze udział.

Ljubomir Travica (trener Assecco Resovii Rzeszów):

Wszystkie cztery drużyny mogą wygrać ten puchar i grają bardzo dobrze i równo. Każda z nich ma 25% szans na sukces. Jestem przekonany, że kibice będą oglądali dobre mecze. Na pewno motywacją jest udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Waldemar Wspaniały (trener Delecty Bydgoszcz):

Jesteśmy „kopciuszkiem” w tym turnieju. Jako zespół, nie mam na myśli trenerów, zawodników, ale drużynę - Delecta Bydgoszcz bierze udział w finale po raz pierwszy. Mecze, które gramy w „Łuczniczce” nie za bardzo nam wychodzą, ale mam nadzieję że w końcu „odczarujemy” tą halę. Puchar Polski rządzi się swoimi prawami - na każdy mecz trzeba wyjść i zostawić serce na boisku. Wierzę, że w przypadku mojego zespołu tak właśnie będzie.

Roberto Santilli (trener Jastrzębskiego Węgla):

Jesteśmy szczęśliwi, że zakwalifikowaliśmy się do tego turnieju, bo sam udział w nim jest już dobrym rezultatem. Zagrają tu najlepsze drużyny PlusLigi, oprócz Skry Bełchatów, dlatego na pewno drużyny zaprezentują tu najwyższy poziom swoich umiejętności. W dwa dni gramy o wszystko i trzeba zachować „zimną głowę”. Wszystkie zespoły mają te same szanse i dlatego uważam, że będzie to dobre widowisko dla kibiców.

Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):

Zespoły walczyć będą na pierwszym miejscu o satysfakcję, a potem o udział w Lidze Mistrzów i pieniądze. Sądzę, że wygra drużyna, która zagra dwa bardzo dobre mecze. Powiem otwarcie - przyjechałem tu wygrać, ale te trzy inne drużyny tak samo. Koledzy się do tego nie przyznali, ale tak myślą. Będziemy walczyć o ten puchar.

Dominika Kwiek własne
4.5
(4.5)
Oceń!

Waszym zdaniem (6)

Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Zagraj zagraj jak za dawnych lat
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Dumą Polski Jesteśmy Od Lat!
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone