Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Aktualności

Konferencja prasowa po 4 meczu z Jastrzębskim Węglem

2010-04-25 17:53

- Nie wytrzymaliśmy ciśnienia tego spotkania - stwierdził po sobotnim meczu z Jastrzębskim Węglem Krzysztof Stelmach. - W tym półfinale spotkały się dwie drużyny, między którymi różnice są niewielkie, a o zwycięstwie decydują szczegóły - ocenił trener rywali, Roberto Santilli.

Zdjęcie:

Michał Masny (kapitan ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):

Bardzo żałujemy, że prowadząc 2:0, nie udało nam się tego spotkania wygrać. Od trzeciej partii Jastrzębski poprawił zagrywkę, przez co my mieliśmy problemy w przyjęciu. Do tego zdarzyły nam się błędy własne, przestoje. Mam też pretensje do swojej gry, która z każdym kolejnym setem była coraz gorsza. Ale cóż, nie ma teraz co płakać, przed nami kolejne, decydujące już spotkanie, w którym na pewno zagramy swoje.

Grzegorz Łomacz (kapitan Jastrzębskiego Węgla):

Cieszymy się, że udało nam się wygrać w dzisiejszym spotkaniu. Pokazaliśmy charakter, bo przegrywając 0:2, potrafiliśmy się podnieść i odrobić straty. W piątym spotkaniu zrobimy wszystko by wejść do finału. Na razie cieszymy się, że przedłużyliśmy tę rywalizację.

Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):

Nie wytrzymaliśmy ciśnienia tego spotkania. Trener Jastrzębskiego powiedział wczoraj to, co ja bym chciał rzec dzisiaj. Powtórzyło się to, co miało miejsce we wcześniejszych spotkaniach. Pomimo prowadzenia 2:0, nie wygraliśmy. Zgodzę się z Michałem - Jastrzębski wzmocnił zagrywki i to poskutkowało. Nie potrafiliśmy dograć piłki do siatki i przez to w ataku nasza skuteczność wynosiła 44%, a dla porównania wczoraj było to 65%. We wtorek musimy walczyć, a na razie jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu.

Roberto Santilli (trener Jastrzębskiego Węgla):

To spotkanie z pewnością było o wiele cięższe od poprzedniego. Zależało nam by zrekompensować kibicom koszty biletów i mam nadzieję, że to nam się udało. Cieszymy się, że to jeszcze nie koniec. W tym półfinale spotkały się dwie drużyny, między którymi różnice są niewielkie, a o zwycięstwie decydują szczegóły. Jestem przekonany, że kolejny mecz będzie równie ciężki.

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (6)

Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Siatkówka - coś co sprawia radość, nawet, gdy twoje serce pęka.
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone