Robert Szczerebaniuk (kapitan, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle):
Gratulacje dla drużyny przeciwnej za tak dobre spotkanie. Dali nam małą lekcję siatkówki, z której trzeba wyciągną wnioski na przyszły tydzień. Na koniec chciałbym życzyć Skrze powodzenia na turnieju w Katarze.
Mariusz Wlazły (kapitan, Skra Bełchatów):
Uważam, że spotkanie mimo wszystko stało na dosyć wysokim poziomie. Było zacięte. Może za wyjątkiem drugiego seta zagrały dwie równe drużyny.
Krzysztof Stelmach (trener, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle):
W dzisiejszym meczu Skra pokazała nam, że jeśli nie zagramy w pełni skoncentrowani przez całe spotkanie, to wtedy będzie się działo to, co w drugim secie. Mamy za duże przestoje i trzeba z nimi walczyć, bo tak jak teraz być nie może. Szczególnie wtedy, gdy gramy przeciwko takiej drużynie jak Skra. Jeżeli chcemy z nimi wygrywać to musimy być cały czas agresywni i skoncentrowani. Nie może być tak, że nie reagujemy na zagrywkę Stephana Antigi. Wygraliśmy jedną partię, ale to wystarczyło żeby udowodnić, że grać w siatkówkę potrafimy. Pozytywną rzeczą jest to, że po dwóch przegranych partiach umieliśmy się podnieść.
Jacek Nawrocki (trener Skry Bełchatów):
Na początku chciałbym wyrazić słowa uznania dla moich zawodników. Zagrali dzisiaj w pełni skoncentrowani, pokazali charakter, a wiadomo że każdy już trochę myśli o wyjeździe do Kataru. W takim przypadku nie jest łatwo być mocno skoncentrowanym. Przed tym spotkaniem obawialiśmy się zagrywki przeciwka, bo uważamy że jest to zespół dysponujący najlepszą zagrywką w lidze.
ZAKSA SA Wszystkie prawa zastrzeżone