Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Aktualności

Tuomas Sammelvuo: Narzucili nam swoją grę

2009-10-29 19:39

- Mieliśmy dziwne momenty w tym meczu - stwierdził po spotkaniu ze Skrą Bełchatów Tuomas Sammelvuo. Fiński przyjmujący uważa, że przyczyna porażki jest prosta - mistrzowie Polski narzucili swoją grę, na skutek czego jego drużyna w ogóle nie mogła zagrać tak, jak powinna.

Zdjęcie:

Nie udało Wam się pokonać Skry Bełchatów i nawiązać z nimi równej walki, dlaczego?

- Po prostu my nie zagraliśmy tak, jak powinniśmy.

Na pewno tak się stało w dwóch pierwszych setach i ostatnim, gdzie Skra była lepsza w każdym elemencie.

- Myślę, że w na początku jeszcze do stanu po 11 byliśmy w grze, ale potem popełniliśmy kilka za dużo błędów.

W drugim secie nie umieliście sobie całkowicie dać rady z serwami Antigi.

- Ta partia była straszna dla całej drużyny. Zagrywki Stephana Antiga były bardzo dobre, a nam zabrakło poprawnego przyjęcia.

Po wygraniu trzeciego i w czwartym ta gra do pewnego momentu wam się układała, ale w środkowej fazie znów Skra uciekła na kilka punktów.

- Tak i może ta partia skończyła by się jeszcze inaczej. Trzeba jednak pamiętać, że po drugiej stronie siatki też jest drużyna i w tym przypadku bardzo dobra, która zrobi wszystko żeby wygrać.

I wygrali.

- Tak… Wiedzieliśmy, że gramy z dobrą drużyną i żeby myśleć o zwycięstwie musimy podjąć ryzyko, starć się ich pokonać, ale nie wyszło.

Widać było, że nie mogliście się całkowicie odnaleźć na boisku.

- Oni narzucali nam swoją grę, ale to też jest nasza wina. Mieliśmy dziwne momenty w tym meczu, takie powiedziałbym „zaćmienia”, gdzie popełnialiśmy proste błędy. Ale już trudno niczego nie zmienimy, stało się jak się stało.

Czy po takim meczu możecie znaleźć jakieś plusy w waszej grze?

- Pozytywną rzeczą w dzisiejszym meczu jest to, że po dwóch tak źle zagranych setach potrafiliśmy powrócić do gry, zrobiliśmy dobre zmiany.

Za tydzień zagracie kolejne spotkanie z drużyną, z „wielkiej trójki”, która w zeszłym roku zajęła drugie miejsce.

- Dokładnie i teraz nie pozostaje nam nic innego jak zapomnieć o Bełchatowie. Zabierzemy stąd ważną lekcję tego, co jeszcze możemy zrobić lepiej. Następne spotkanie zagramy za tydzień z Resovią i na tym pojedynku będziemy się teraz koncentrować. Będzie to bardzo ważny mecz. Jestem pewny, że u siebie będziemy mogli wygrać to spotkanie.

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (0)

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone