Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Aktualności

Tuomas Sammelvuo: Przestaliśmy grać agresywnie

2009-10-11 19:00

- Ktoś zawsze musi przegrać. Tym razem byliśmy to my - powiedział tuż po zakończeniu spotkania fiński przyjmujący kędzierzyńskiej ZAKSY Tuomas Sammelvuo.

Zdjęcie:

Spotkanie mieliście prawie wygrane. Prawie, mam na myśli końcówkę czwartego seta, kiedy to wasza przewaga wynosiła trzy punkty.

- Tak, mieliśmy wtedy sporą szansę na zwycięstwo w tym meczu. Jeżeli się nie mylę, to prowadziliśmy 19:16. No i wtedy stanęliśmy. Powinniśmy wygrać tą partię i całe spotkanie 3:1.

Dlaczego w takim razie zdarzył wam się ten przestój? Co się stało?

- Co się stało? Myślę, że przestaliśmy grać agresywnie i przeoczyliśmy kilka łatwych sytuacji.

Momentami Delecta dość wyraźnie dominowała na boisku, szczególnie w drugim secie, który do końca był przez nich kontrolowany.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że nasi przeciwnicy są również dobrym zespołem i tak łatwo nam wygranej nie oddadzą. I stało się. Ostatecznie to oni okazali się lepsi od nas.

To było wasze pierwsze spotkanie o stawkę i chyba nie takiego rezultatu spodziewaliście się.

- No nie. Jednak to jest dopiero początek. Trzeba pamiętać, że każda z drużyn chciałaby wygrywać, niestety jest to niemożliwe i ktoś zawsze musi przegrać. Tym razem byliśmy to my.

A czy twoim zdaniem jest jakiś element, który wyjątkowo dzisiaj zawodził?

- Ciężko mi na razie to tak na szybko ocenić, bo po zapoznaniu się ze statystykami będziemy dokładnie wiedzieć w czym był problem. Jedno wiemy na pewno musimy pracować nad wszystkimi elementami.

W ostatnim tygodniu Wasze treningi się zmieniły. Jak one teraz wyglądają?

- Pracujemy nad poprawieniem funkcjonowania takich typowych „mechanizmów meczowych”. Każda drużyna, która ma w swoim gronie reprezentantów później zaczęła treningi w komplecie. Co za tym idzie potrzebujemy trochę więcej czasu na wyćwiczenie tego.

Do momentu, kiedy rozgrywki rozkręcą się na dobre jest jeszcze trochę czasu?

- Tak i cały czas ciężko pracujemy. Na efekty musimy chwilę poczekać. Mamy doskonałą drużynę, a dzisiejszy mecz, no cóż, był on prawie nasz. Ale za tydzień czeka nas kolejne spotkanie, tym razem w Warszawie i na nim musimy się teraz koncentrować.

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (0)

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone