Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Krzysztof Gierczyński (kapitan Resovii Rzeszów):
Bardzo się cieszymy z wygranej. Kończyliśmy rundę zasadniczą na czwartym miejscu. Po play offach udało nam się zając miejsce trzecie i jest to dla nas sukces. Zdobyliśmy medal po ciężkich pojedynkach z ZAKSĄ.
Michał Masny (kapitan ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):
Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu. Przegraliśmy piąte spotkanie, nie zdobyliśmy brązowego medalu. Nie mam nic więcej do powiedzenia.
Ljubomir Travica (trener Resovii Rzeszów):
Cieszymy się z wygranej. Przed sezonem oczekiwano od nas więcej, ale mieliśmy swoje problemy. Na początku graliśmy nie najlepiej, natomiast końcówka sezonu już była znacznie lepsza w naszym wykonaniu. W ostatnich meczach zawodnicy byli maksymalnie skoncentrowani. Kluczem do zwycięstwa w pojedynkach z ZAKSĄ była zagrywka oraz przyjęcie.
Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle):
Gratulacje dla przeciwników. Dzisiaj ponownie o wyniku zadecydowały zagrywka i przyjęcie. Od tego zaczyna się siatkówka. Każdy zespół, który nie przyjmie i będzie słabiej zagrywał, przegra.
Po zawodnikach Resovii było dzisiaj widać, że przyjechali tutaj wygrać medal. To było widać po ich determinacji w każdym elemencie, w walce o każdą piłkę. W ataku nie wstrzymywali ręki, atakowali z pomysłem, wysoko. Rzeszów przyjechał dzisiaj udowodnić drużynie z Kędzierzyna-Koźla, że to on zasługują na medal.
Mam nadzieję, że nie zawsze będę czwarty. Chciałbym mieć jeszcze szansę walczyć o medale. Dużą szansę mieliśmy w tym roku. Mogliśmy wykorzystać przeciwnika, który był w słabszej formie, przegrał dwa spotkania. Mieliśmy go „dobić” w Rzeszowie, lecz nie zrobiliśmy tego. To jest problem naszego zespołu. Nie raz w tym sezonie było tak, że jak gra nam się posypała, to wpadaliśmy w dołek i nie potrafiliśmy z niego wyjść. Mówię tutaj nie tylko o zawodnikach, ale o całej drużynie, której częścią jestem także ja i drugi trener Andrzej Kubacki. Razem nie potrafiliśmy. Może z mojej strony trzeba trochę więcej lat i doświadczenia, może wtedy będę mógł więcej pomóc.
Jeszcze raz gratulacje. Jest nam przykro. Serce by chciało, ale samym sercem się nie wygrywa. Jako, że jest to ostatnia konferencja w tym sezonie, chciałbym podziękować chłopakom za to, co zrobili. Za to, że walczyli do samego końca. Dziękuję im za to jako trener. Dziękuję także mojemu asystentowi Andrzejowi Kubackiemu i fizjoterapeucie Olkowi Bieleckiemu za wspaniałą pracę z zawodnikami. Dziękuję klubowi, całemu zarządowi, że mamy szanse na tworzenie czegoś dobrego. Sponsorom również należą się wielkie podziękowania. Mam nadzieję, że będą z nami w przyszłym sezonie.
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (11)