Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Niezwykle zacięty był pierwszy set pojedynku w Bydgoszczy. Gdy jedna z drużyn odskoczyła na dwa punkty, druga natychmiast odrabiała straty. Taka wymiana ciosów trwała do samego końca. ZAKSA miała pierwszego setbola (24:22) po asie serwisowym Antonina Rouziera, jednak gospodarze potrafili wyrównać. W końcówce ważną piłkę na siatce wygrał Paweł Zagumny, a po chwili Rouzier wykorzystał kontratak i kędzierzynianie objęli prowadzenie w meczu.
Przegrana partia nie załamała siatkarzy Delecty. W imponującym stylu rozpoczęli kolejne wznowienie gry. Gospodarze szybko objęli prowadzenie 5:1, którego już nie oddali do końcowego gwizdka. Gracze ZAKSY w tym fragmencie spotkania mieli problemy ze skończeniem swoich akcji. Nie byli już tak skuteczni jak w pierwszej odsłonie. Miejscowi prowadzili 8:3 i 16:11. Kędzierzynianie, po akcji Siergieja Kapelusa, zmniejszyli dystans do stanu 15:18. Jednak po chwili dwa błędy własne i skuteczna kontra Dawida Konarskiego spowodowały, że Delecta odskoczyła na sześć punktów. Takiej przewagi już nie zmarnowała.
Zespół z Kędzierzyna-Koźla awans do finałowego turnieju Enea Cup 2012 zapewnił sobie w trzeciej odsłonie. ZAKSA szybko objęła trzypunktowe prowadzenie, ale miejscowi nie rezygnowali i wyrównali na 15:15. W tym momencie nastąpiło przełamanie. Wicemistrzowie Polski wygrali cztery akcje z rzędu. Delecta walczyła do końca, ale atak Kapelusa dał gościom pierwszego setobla, a ostatni punkt zdobył ze skrzydła Rouzier.
Mając zapewniony awans do półfinału Pucharu Polski trener Krzysztof Stelmach dał odpocząć podstawowym zawodnikom. W barwach ZAKSY zadebiutował Jiri Popelka. Zmiennicy spisali się bardzo dobrze. W czwartym secie kędzierzynianie, po akcjach Jurija Gladyra i Kapelusa, objęli prowadzenie 9:3. Z podopiecznych Piotra Makowskiego wyraźnie zeszło powietrze. Nie pomagały czasy i roszady w składzie. Gdy Sebastian Warda zablokował Antti Siltalę nasz zespół miał już dziewięć oczek przewagi (15:6). Rozluźniony zespół gości spokojnie utrzymał taką przewagę do końca pojedynku.
W półfinale Pucharu Polski ZAKSA zmierzy się z Jastrzębskim Węglem, który dwukrotnie pokonał Tytana AZS Częstochowa.
Delecta: Masny, Antiga, Wika, Jurkiewicz, Wrona, Konarski, Dębiec (l) - Lipiński, Cerven, Owczarz, Sitala
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Kapelus, Gladyr, Kaźmierczak, Rouzier, Gacek (l) - Pilarz, Warda, Witczak, Popelka
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 62 | 71 |
| Skuteczność ataku: 44% | 53% |
| Skuteczność przyjęcia: 47% | 42% |
| Bloki punktowe: 11 | 12 |
| Zagrywki punktowe: 2 | 2 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (54)