Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Pierwszy set nie zapowiadał późniejszych emocji. Po trzech asach serwisowych Jurija Gladyra ZAKSA objęła prowadzenie 14:11, które systematycznie powiększała. Po kontrach Michała Ruciaka przewaga gości wynosiła już sześć punktów (19:13), a partię zakończył autowy atak Grzegorza Szymańskiego.
W dwóch kolejnych odsłonach gra obu drużyn była szarpana. Bardzo dobre fragmenty przeplatane były słabszymi. Gdy kędzierzynianie odskakiwali na dwa, trzy punkty, to Delecta momentalnie niwelowała stratę i sama wychodziła na prowadzenie. Lepiej w końcówkach obu setów spisali się miejscowi.
- Niestety nie ustrzegliśmy się błędów w tych przegranych odsłonach. Gracze Delecty mocno zagrywali i lepiej radzili sobie w przyjęciu, co sprawiało nam od razu problemy na siatce - stwierdził przyjmujący drużyny z Kędzierzyna-Koźla Michał Ruciak.
Kiedy widmo utraty trzech punktów zajrzało w oczy siatkarzom z Kędzierzyna-Koźla, ci sprężyli się postawili wszystko na jedną kartę. Wzmocnili serwis, ofiarnie grali w obronie i wyprowadzali skuteczne kontry. Świetny okres gry miał Tine Urnaut, który w całym spotkaniu zdobył 20 punktów, tyle samo, co atakujący Jakub Jarosz. Po punktowej zagrywce Słoweńca ZAKSA wyszła na prowadzenie 5:2 i tę kilkupunktową przewagę utrzymała do końca partii.
Tie-break lepiej rozpoczęli gracze Delecty, którzy wyszli na prowadzenie 3:1. Przyjezdni nie rezygnowali i doprowadzili do wyrównania po 5. Walka punkt za punkt trwała do stanu 9:9. Później bydgoszczanie popełnili dwa błędy, a podopieczni Krzysztofa Stelmacha nie zmarnowali okazji, dobijając rywali w końcówce.
- To był ciężki, ale dziwny mecz. Raz jedna drużyna zdobywała punkty, a raz druga. Nie było stabilności w grze. Nie było spokoju. Ale musimy się do tego przyzwyczaić, co pokazują niemal wszystkie spotkania w lidze. Cieszymy się z dwóch punktów, bo obawialiśmy się tego meczu - przyznał szkoleniowiec ZAKSY Krzyszof Stelmach.
Delecta: Masny, Sopko, Jurkiewicz, Wrona, Szymański, Andrzejewski (l), Siltala - Pieczonka, Serafin, Cerven, Lipiński, Konarski
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Urnaut, Czarnowski, Gladyr, Jarosz, Gacek - Kaźmierczak, Šmuc
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
|
|
|
| Punkty zdobyte: 66 | 88 |
| Skuteczność ataku: 47% | 53% |
| Skuteczność przyjęcia: 40% | 55% |
| Bloki punktowe: 9 | 14 |
| Zagrywki punktowe: 5 | 8 |
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (38)