Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Zapowiedź meczu

Decydujące starcie o finał PlusLigi

2010-04-26 16:48

W najbliższy wtorek w Kędzierzynie - Koźlu rozegrany zostanie decydujący o awansie mecz pomiędzy ZAKSĄ a Jastrzębskim Węglem. Z czterech dotychczasowych potyczek, trzy rozstrzygnęły się dopiero w tie-breaku. A w każdym pojedynku zwycięzca pierwszego seta, ostatecznie przegrywał.

Zdjęcie:

Przed rozpoczęciem tej rywalizacji mało kto chyba przepuszczał, że będzie ona tak emocjonująca. - Wszystkie cztery drużyny, które grają w półfinałach są równe i tak samo mocne - mówił Terence Martin. Kanadyjczyk reprezentujący niebiesko-biało-czerwone barwy starał się studzić optymizm po trzecim starciu obu drużyn. - Dzisiaj to my schodzimy z parkietu jako zwycięzcy, ale musimy pamiętać, że do awansu potrzebny jest nam jeszcze jeden, wygrany mecz - mówił. Rozstrzygnięcie mogło paść już w ubiegłą sobotę, ale ZAKSA mimo prowadzenia w setach 2:0, ostatecznie uległa w tie-breaku. - Nie mam pojęcia, co się stało po drugiej partii - mówił po tym spotkaniu Grzegorz Pilarz. - Gramy równo, a zaraz potem to się rozsypuje. Szczególnie miało to miejsce na początku czwartego seta. Na początku tie-breaku wydawało się, że powróciliśmy do swojej gry, ale jedna zagrywka Igora Yudina ustawiła spotkanie do końca - przyznał rozgrywający.

- Chcieliśmy tę rywalizację zakończyć w sobotę. Stało się inaczej, ale nie spuszczamy głów. Wracamy do Kędzierzyna, gdzie odbędziemy zapewne dwa treningi i we wtorek dalej będziemy walczyć o finał - obiecuje Pilarz. Tuomas Sammelvuo natomiast twierdzi, że podczas tych dwóch dni, dzielących jego zespół od kolejnej potyczki z Jastrzębskim Węglem, on i jego koledzy muszą „naładować baterie”. - Teraz należy odzyskać siły, podbudować się mentalnie i fizycznie, by być w pełni gotowym do gry. Trzeba myśleć pozytywnie. Wiem, że będzie o to trudno, szczególnie po tym, w jaki sposób przegraliśmy czwarty mecz, ale musimy się postarać. Wszystko jest w naszych głowach. Udało nam się to już dwa razy, więc i tym razem musi się udać - twierdzi Fin.

Co w takim razie może zadecydować o zwycięstwie w decydującym spotkaniu? Zdaniem Jakuba Jarosza - dyspozycja dnia. - Z Jastrzębskim znamy się już „jak łyse konie”, dlatego uważam, że o wtorkowej wygranej zadecyduje dyspozycja dnia - uważa atakujący. 

Dominika Kwiek własne
4
(4)
Oceń!

Waszym zdaniem (10)

Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Lubię Zaksę i ogólnie siatkówkę.
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Siatkówka - coś co sprawia radość, nawet, gdy twoje serce pęka.
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Lubię Zaksę i ogólnie siatkówkę.
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Gdyby nie moja ukochana Zaksa nie miałbym po co żyć!

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

Wytypuj wynik

Jakim wynikiem zakończy się piąty mecz pomiędzy ZAKSĄ a Jastrzębskim Węglem?
6% (29 głosów) 3 : 0
32% (153 głosy) 3 : 1
41% (198 głosów) 3 : 2
7% (32 głosy) 2 : 3
10% (46 głosów) 1 : 3
5% (25 głosów) 0 : 3
Razem głosów: 483

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone