Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Zapowiedź meczu

Kędzierzyńscy siatkarze jadą po brąz

2010-05-09 22:17

Po dwóch pierwszych meczach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Resovią Rzeszów to podopieczni Krzysztofa Stelmacha w rywalizacji o brązowy prowadzą 2:0. Pierwsza szansa na zdobycie trzeciego miejsca już w najbliższy poniedziałek na Podkarpaciu.

Zdjęcie:

W niedzielę siatkarze ZAKSY wyruszyli spod hali przy ulicy Mostowej w ostatnią podróż w tym sezonie. - Jedziemy do Rzeszowa z tą samą determinacją i mobilizacją, jaką zaprezentowaliśmy w ostatnich dwóch meczach, by tam zrobić wszystko, co do nas należy i wygrać - zaznaczył Tuomas Sammelvuo. Szanse na to są ogromne, szczególnie po tak dobrych dwóch spotkaniach w Kędzierzynie-Koźlu. Pierwsze zakończyło się wynikiem 3:0, drugie 3:1. - Dopiero dwa kroki za nami - studził emocje Krzysztof Stelmach.

Jednak zawodnicy z Rzeszowa doskonale zadają sobie sprawę, że znaleźli się w dość niekomfortowej sytuacji. - Nasze położenie jest bardzo trudne. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy - przyznał na Krzysztof Gierzyński, który wie, że trzy dni od ostatniego meczu mogą nie wystarczyć na poprawę gry jego drużyny. Kędzierzynianie bardzo spokojnie podchodzą do rywalizacji w Rzeszowie. - Nie możemy jechać tam z nastawieniem, że kolejne pojedynki będą podobne do tych wcześniejszych w Kędzierzynie. To są play offy i cały czas wszystko jest jeszcze możliwe - podkreślał stanowczo Tuomas Sammelvuo. Jakub Jarosz w rozmowie ze Strefą Siatkówki wyraził nadzieję, że jego zespołowi uda się osiągnąć cel i wygrać brązowy medal. - Będzie bardzo ciężko wygrać w Rzeszowie, bo Resovia to przecież aktualny wicemistrz Polski. Bardzo byśmy chcieli już pierwszego dnia ich ograć i cieszyć się z medalu na Podkarpaciu. (…) Mam nadzieję, że tak właśnie będzie - powiedział mistrz Europy z Izmiru, który w zeszłym sezonie grał przeciwko Resovii w finale mistrzostw Polski jako zawodnik Skry Bełchatów.

Kędzierzyńscy siatkarze pomimo ogromnych chęci na wywalczenie brązowego krążka są przekonani o sile rzeszowian, która na pewno „broni nie złoży”. - Jedziemy na trudny teren. To fakt - już tam w tym sezonie wygraliśmy, ale teraz są play offy, walka o brąz, a Resovia jest klasową drużyną. W poniedziałek zagrają przed swoją publicznością, na swoim parkiecie i zrobią wszystko by wygrać - uważa środkowy Jurij Gladyr.

Poniedziałkowy mecz rozpocznie się o godzinie 18:00, ewentualne czwarte spotkanie we wtorek o tej samej porze, również w Rzeszowie. 

Dominika Kwiek własne
5
(5)
Oceń!

Waszym zdaniem (6)

Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Gdyby nie moja ukochana Zaksa nie miałbym po co żyć!
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj
Gdyby nie moja ukochana Zaksa nie miałbym po co żyć!
Treść komentarza dostępna jest tylko dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

Wytypuj wynik

Trzeci mecz o brązowy medal pomiędzy Resovią a ZAKSĄ zakończy się wynikiem:
13% (19 głosów) 3 : 0
18% (27 głosów) 3 : 1
11% (17 głosów) 3 : 2
19% (28 głosów) 2 : 3
29% (43 głosy) 1 : 3
9% (14 głosów) 0 : 3
Razem głosów: 148

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone