Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Zapowiedź meczu

Utrzeć nosa mistrzom

2009-10-27 20:45

Już w najbliższą środę ZAKSA Kędzierzyn-Koźle rozegra kolejne ligowe spotkanie. Zawodnicy Krzysztofa Stelmacha wybiorą się do Bełchatowa, gdzie ich umiejętności sprawdzi aktualny mistrz Polski. W 3 dotychczasowych spotkaniach Bełchatowianie odnieśli 3 zwycięstwa i na swoim koncie zgromadzili osiem punktów. I ten wynik daje im pierwsze miejsce w tabeli PlusLigi.

Zdjęcie:

Skra Bełchatów tylko nieznacznie zmieniła skład, ale swoimi transferami wzbudziła ogromną sensację. Już na początku wakacji Kędzierzyn-Koźle na Bełchatów zamienił Jakub Novotny. - Zdecydowały dwa aspekty: sportowy i ekonomiczny. Skra gra na najwyższym sportowym poziomie i będzie walczyć o najwyższe cele w Polsce i Europie. Nie mam już dwudziestu lat i może być to dla mnie ostatnia szansa, by wywalczyć cenne tytuły. Pod względem ekonomicznym dała mi większe gwarancje, niż Kędzierzyn - tłumaczył kilka miesięcy temu swoją decyzję Novotny. Drugim hitem transferowym było przejście z włoskiego Itasu Trentino Michała Winiarskiego. Z klubem pożegnali się natomiast Jane Heikkinen, Paweł Maciejewicz (Politechnika Warszawska) oraz Dawid Murek (AZS Częstochowa). Do ZAKSY z kolei wypożyczony został Jakub Jarosz. Miejsce Daniela Castellaniego, który w styczniu wybrany został na trenera reprezentacji Polski, zajął jego dotychczasowy asystent - Jacek Nawrocki.

- Skra nie ma słabych stron - ocenił Jakub Jarosz, zapytany o swój były klub. - W każdym elemencie jest to bardzo dobry zespół. Myślę, że na chwilę obecną jedyną ich słabością mogą być problemy kadrowe - uważa zawodnik ZAKSY. Kontuzje zdają się nie opuszczać Skry. Do pełni zdrowia nie powrócili jeszcze Michał Winiarski, Jakub Novotny i Mariusz Wlazły. Pierwszy z nich najprawdopodobniej zagra dopiero w grudniu podczas spotkań inaugurujących tegoroczne rozgrywki Ligi Mistrzów. Były atakujący drużyny z Opolszczyzny powrócił już do normalnych treningów jednak czy zagra w środowym spotkaniu jest niewiadomą. - W „12” na pewno będę. Mogę już grać, ale nie wiem czy wejdę na parkiet. Ciągle muszę być ostrożny, bo nie chciałbym zmarnować czteromiesięcznej pracy, jaką włożyłem w rehabilitację kolana - powiedział Novotny.

Zdaniem Jakuba Jarosza pomimo licznych kontuzji drużyna z Bełchatowa nadal jest mocna. - Mimo braków czołowych zawodników jest to świetny zespół. Myślę, że szansa na zwycięstwo jest, ale musimy zagrać bardzo dobrze. Jak? Może nawet troszeczkę lepiej niż w meczu przeciwko Jadarowi Radom - uważa atakujący. Podkreśla również, że nie będzie specjalnie zmobilizowany przed tym spotkaniem. - Staram się mobilizować na każdy mecz tak samo i myśleć tylko o dobrym wyniku, dobrej grze. Dla mnie najważniejsza jest bieżąca akcja i najlepiej żeby była ona zwycięska - kończy Jarosz.

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (0)

Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.

ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone