Głównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAKGłównym sponsorem klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest
ZAK
Kędzierzynianie wyjeżdżając na Podkarpacie prowadzili w rywalizacji o trzecią lokatę 2:0, ale zdawali sobie sprawę, że mecze w Rzeszowie nie będą łatwe. - Jedziemy na trudny teren. To fakt - już tam w tym sezonie wygraliśmy, ale teraz są play offy, walka o brąz, a Resovia jest klasową drużyną - przypominał Jurij Gladyr. Swoją klasę zawodnicy z Rzeszowa pokazali, grając zupełnie inną siatkówkę niż tę parę dni wcześniej w Kędzierzynie. Podopiecznym Krzysztofa Stelmacha zabrakło niewiele by tę rywalizację zakończyć na wyjeździe.
Niestety Resovia u siebie okazała się za mocna na ZAKSĘ. Zdaniem Krzysztofa Stelmacha przyczyna leżała w skuteczności ataku. - W wtorek Resovia była lepszym zespołem. W żadnym elemencie nie potrafiliśmy się im przeciwstawić. Nasza skuteczność w ataku była za niska by wygrać mecz. Jeżeli chcemy zwyciężać powinna ona być na poziomie około 60%. Wówczas nasza gra wygląda właściwie i walczymy - podkreślił na konferencji prasowej szkoleniowiec kędzierzyńskiej drużyny. - Teraz czeka nas spotkanie w Kędzierzynie, a pozostałe mecze nie mają już znaczenia. Zagramy u siebie i spróbujemy się tam pozbierać po dwóch przegranych - kontynuował trener.
Pewni zwycięstwa przyjechali do Kędzierzyna zawodnicy Resovii. Ich zdaniem receptą na pokonanie zawodników duetu Stelmach - Kubacki będzie zagrywka i doskonałe przyjęcie. - Na pewno musimy ryzykować zagrywką, aby sprawić im problemy z przyjęciem, z kolei my musimy zagrać w tym przyjęciu dobrze i nie popełniać błędów. Jeżeli będzie ten element funkcjonował to pokazaliśmy, że naprawdę można grac dobrze z Kędzierzynem i co najważniejsze - wygrywać z nimi - mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki Aleh Akhrem. Również kapitan rzeszowskiego zespołu, Krzysztof Gierczyński, jest przekonany o zwycięstwie jego drużyny. - Z pewnością do Kędzierzyna udajemy się po medal.
Jednak siatkarze ZAKSY na pewno się nie poddadzą i obiecują, że będą walczyć do końca by to w Kędzierzynie pozostały brązowe medale. Jak słusznie zauważył Ljubomir Travica piątek spotkanie będzie tie-brekiem, który ostatecznie zadecyduje o drużynie, która stanie na najniższym stopniu podium. - Jest remis, a piąte spotkanie będzie swojego rodzaju tie breakiem. Ostatni mecz już w piątek, obie drużyny mają po 50% szans, więc jedno wiemy na pewno: spotkanie to będzie bardzo trudne - uważa trener Resovii.
Spotkanie kończące siatkarski sezon PlusLigi w piątek o godzinie 20:30.
Uwaga
Komentarze służą tylko i wyłącznie do dzielenia się swoimi niezależnymi opiniami na określony temat. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy: zawierających wulgaryzmy, reklamy, treści rasistowskie, obrażające osoby trzecie, kluby oraz niezgodnych z tematem artykułu.
ZAKSA SA 2001-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone
Waszym zdaniem (0)